O Groszku

O Groszku

Polski sklep osiedlowy przy Ganzeweide w Heerlen.

Jak to się zaczęło

Jak to się zaczęło

Groszek otworzył się w Heerlen, bo w Parkstad nie było sklepu, w którym można kupić prawdziwe polskie kabanosy, świeży twaróg lub pudełko Ptasiego Mleczka bez godziny jazdy. Zaczynaliśmy od kilku lodówek i garstki sprawdzonych dostawców. Klienci wnosili cierpliwość. My oddawaliśmy jakość i dostępność.

Od tamtej pory mamy więcej półek, codziennie świeże polskie pieczywo, a sklep otwarty siedem dni w tygodniu. Co się nie zmieniło: dostawcy, których znamy, dostawy w ciągu tygodnia i obsługa pomagająca w trzech językach.

Co nas napędza

Co nas napędza

Dla naszych polskich klientów Groszek oznacza powrót do domu. Dla holenderskich i niemieckich klientów to odkrywanie. To nie marketingowa obietnica, to się dzieje codziennie przy ladzie.

Trzy zasady

Trzy zasady

01

Prawdziwe, nie importowy szyk

Bez cennika z wymyślnymi nazwami. Sprzedajemy to, co kupiłbyś w Lewiatanie lub Biedronce, w cenie, która ma sens.

02

Najpierw sąsiedztwo

Znamy stałych klientów po imieniu. Zamawiamy produkty na życzenie. Wiemy, która rodzina co lubi.

03

Dostępność z trzech stron

Polski, Nederlands, English. Nasz sklep jest dziesięć minut od niemieckiej granicy. Dla tych, którzy jadą z daleka: parking jest bezpłatny.